Jak w temacie witam wszystkich :)
Jestem z Łodzi i zapragnęłam być znowu dzieckiem i jeździć na łyżwach tak jak kiedyś :D Ale co dziwne nie mogę nikogo z moich znajomych namówić na taką jazdę.. Argumenty? Za starzy są chyba :D hihi Ale czy 28 lat to tak dużo aby jeszcze poszaleć? :D
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
sob., 22/11/2008 - 01:49
witam wszystkich!
na pewno to nie za dużo - na szaleństwo nigdy za późno :DDD
mam 35 lat - kolega namówił mnie na łyżwy kiedy miałem 33 lata ( w dzieciństwie trochę jeździłem, ale nie za wiele) - jestem mu za to bardzo wdzięczny
od roku zachęcam do jazdy swoją córcię (obecnie 5 lat) - fajnie mieć wspólną aktywność na powietrzu zimą
myślę, że na fali popularności programu "gwiazdy tańczą na lodzie" ten sport ma szansę odzyskać swoje miejsce w kulturze fizycznej Polaków - tylko ta ilość lodowisk ich stan i wielkość - ehhh, aż zazdrość bierze jak się ogląda na amerykańskich filmach ich "ślizgawki"
czw., 05/02/2009 - 11:36
witajcie
świetny wiek na łyżwy, ja jeżdzę z rodziną i znajomymi, sama ma 30 a wiek pozostałych waha się między 8 do prawie 40 lat. Wszyscy świetnie się przy tym bawimy, (co dziwniejsze, zaobserwowałam, że im ktoś starszy - ma z lodowiska większą frajdę, dzieci podchodzą bardziej ambitnie, chyba). Do Łodzi czasem też zagladam na "Bombonierkę", ale mam tam trochę daleko.
sob., 07/02/2009 - 23:32
Nie ma wstydu!! Niech się wstydzą ci, którym nic się nie chce. Ja mam 29 lat i chodzę na łyżwy. Nawet żonę namówiłem w tym roku na trochę sportu ;-) Znajomych tez staram się namawiać, ale różnie to bywa. Większość jechałaby gdzieś na narty, a na łyżwy to już ciężko kogoś namówić.
Polecam obejrzeć ten filmik! Motywuje do ćwiczeń jak ta lala!!!
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=JjZrkdYKCFM&NR=1
Victor to mój lodowiskowy guru!!!! :-)
nie., 14/02/2010 - 18:34
Witam :)
Mam 22 lata i w tym roku zaczęłam swoją przygodę z łyżwami. Kupiłam figurówki i uczę się na poznańskiej Malcie. Bardzo fajna odmiana, bo na co dzień uprawiam zupełnie inny sport, ale jazda na łyżwach mi się tak spodobała że mogłabym nie schodzić z lodu ;P
Szkoda tylko że w Poznaniu nie można jeździć cały rok.
Pozdrawiam wszystkich :D
pon., 15/02/2010 - 02:14
podobnie jak w poprzednim poscie, sugeruje zmienic lodowisko z malty na chwialkowskiego z uwagi na rozmiar tafli i jakosc lodu, roznica jest od razu odczuwalna.
wt., 16/02/2010 - 21:33
Ok, pojadę zobaczyć na Chwiałkowskiego skoro tam jest lepiej. Byłam dzisiaj na Malcie i na środku lód był super, ale po obu stronach była woda i było baardzo ślisko (a ja jeszcze niezbyt umiem hamować :P )
śr., 17/02/2010 - 11:53
polecam swoje uslugi szkoleniowe :) zwykle jestem w soboty i niedziele dwie ostatnie tury :)