Witam!Tripskate można w pełni uprawiać bezpiecznie.W Szwecji w ciągu wieloletniej tradycji uprawiania tego sportu opracowano pewne reguły które należy zawsze przestrzegać wychodząc na lód.Pytania na jakie należy odpowiedzieć to:gdy załamie się lód pod tobą co zrobić żeby nie utonąć?Jak wyjść z załamania lodu,wody która jest bardzo zimna?Jak przeżyć po wyjściu?Oni dawno tj.szwedzi znależli sposób i odpowiedzi na te pytania.Nie tonę bo na wodzie utrzymuje mnie własny plecak w którym to w worku wodoszczelnym mam zapasowe ubranie.Plecak ma jedną inowację:pasek przez krok zapięty do pasa głównego jak w kamizelkach ratunkowych.Wychodzę za pomocą kolców ratunkowych lub za pomocą rzutki ratunkowej,mogę ją rzucić na 20m.Nie trzeba się do mnie zbliżać daję sobie radę sam.Gdy już wyszedłem szybko przebieram się w zapasowe ubranie i wracam po własnych śladach do startu wycieczki.Prawda że proste i jest to skuteczne.Dodatkowo mam specjalne piki,miarkę do sondowania lodu.Zawsze ślizgam sie w kasku i w ochraniaczach na stawy łokciowe i kolanowe.Jestem też uzbrojony w wiedzę na temat fizyki lodu.W Warszawie w trakcie ferii zimowych będę organizował wykłady na temat bezpieczeństwa na lodzie oraz pokazy samoraownictwa po załamaniu lodu na które to wszystkich zainteresowanych zapraszam.Koniecznie zajrzyjcie na stronę www.skanpol.com na niej można zapoznać sie ze sprzętem oraz znależć linki do klubów szwedzkich.Pozdrawiam Drzazy.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać