Witam wszystkich :)
Na łyżwach jeżdżę... od kiedy pamiętam, pewnie z 10 lat będzie (mam 17), aczkolwiek - amatorsko.
Jakieś pięć lat temu dostałem pierwsze własne łyżwy, SMJ Glider 500 (takie jak tu: http://skroc.pl/link-allegro ), jeżdżę na nich do dzisiaj.
Domyślam się że nie są one wysokich lotów... planuję kupić (tudzież "dostać") bardziej profesjonalne gdy noga przestanie rosnąć, może na przyszłą zimę.
W każdym razie, ciekaw jestem - w czym "dobre" łyżwy będą lepsze od tych (pod względem ostrza - jeśli o wygodę chodzi, to się domyślam)? Czy są one faktycznie "aż tak złe"? (niestety, własnego porównania jescze nie mam ;p)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
pt., 26/02/2010 - 01:42
Ja jeżdżę na figurówkach, więc to nieco inna kwestia, ale... Ale z własnego doświadczenia wiem, że łyżwy lepsze są naprawdę lepsze. "Przesiadłam się" z najzwyklejszych figurówek no name kupionych kilka lat temu za niewielką kwotę, na których mimo wszystko jeździło mi się świetnie, na profesjonalne - jeśli tak to można ująć - w każdym razie na pewno profesjonalniejsze Risporty. Różnica jest ogromna. W samym bucie, w trzymaniu stopy, w ostrzu, w tym jak te łyżwy jeżdżą. Bez porównania... Dopóki się nie spróbuje lepszych łyżew, różnica może wydawać się niewielka. Ale naprawdę warto, jeśli możesz zainwestować w porządny sprzęt. Można poszukać na allegro, zdarzają się ciekawe oferty, Ja tak trafiłam na swoje - kosztowały mnie 1/3 tego, co w sklepie, a były użyte jeden raz... Te łyżwy same jeżdżą, chcą jeździć. Muszę je jeszcze trochę rozjeździć, bo są bardzo sztywne.
pt., 26/02/2010 - 12:22
wlasciwie gorzej zaczac nie mozna (plastikowa skorupa). nie ma co porownywac ostrzy, twoje ostrza sa wykonane z tego samego materialu co np. widelec z gerlach'a.
dodatkowo sztywne i korodujace nity, miekka i odksztalcaja sie stal, ostrze wklejane w ploze itp, etc, dlugo by mowic generalnie shit, na sobotni wypad nad jezioro w sam raz, ale nie do jezdzenia.
sob., 27/02/2010 - 18:11
Że najlepsze nie są, to wiem.
Ale bez przesady że:
"na sobotni wypad nad jezioro w sam raz, ale nie do jezdzenia"
...bo aż tak źle się w nich nie czuję, a i jeżdżę nie najgorzej ;)
OK, dzięki za informację :) Dodaliście smaczku myśli o nowych łyżwach ;p