Zacznijmy od podstawowej zasady: każde nowe łyżwy wymagają ostrzenia. Dla mnie ten obowiązek jest trochę przykry, ponieważ na lodowisko trzeba przyjść wcześniej i stać w kolejce do ostrzani ;-) a po naostrzeniu jeszcze przez kilka ślizgawek jeździ się dziwnie.

Gdzie najlepiej ostrzyć łyżwy?
Prawie przy każdym lodowisku działa ostrzalnia łyżew i właśnie tam należałoby dokonać tej czynności. Tylko w ostrzalni łyżew mamy pewność, że nasze łyżwy będą naostrzone przez fachowca. Wszelkie inne zakłady, które również oferują taką możliwość raczej omijałbym z daleka. W Warszawie godne polecenia są ostrzalnie na Torwarze oraz przy torze Stegny (gdzie ostrzy je niejaki Pan Stasio)

Ile kosztuje ostrzenie łyżew?
Od kilku do kilkunastu złotych.

Jak często powinniśmy ostrzyć łyżwy?
Co około 30-50 godzin spędzonych na lodowisku? Jeżeli czujemy, że tracimy przyczepność - to już należy naostrzyć ;-)

Jak powinny być naostrzone łyżwy?
Płoza powinna mieć minimalny rowek wzdłuż. Głębokość tego rowka to 0,5-0,8 milimetra i zależy od umiejętości łyżwiarza. Osobom początkującym zaleca się mniejszy rowek.

Od razu uprzedzam, że na świeżo naostrzonych łyżwach jeździ się zupełnie inaczej, więc zalecam ostrożne wejście na lód ;-) Świeżo naostrzone łyżwy mają inną przyczepność (nie ślizgają się na boki), więc wszelakie manewry typu hamowanie, obroty będą utrudnione, dopóki łyżwy się trochę nie stępią.