Witam, mam pewien problem. Jeździłem na łyżwach i rolkach jakieś 10 lat temu i sądziłem ze najwyższa pora powrócić to sportu. Problem polega na tym ze jakich łyżew bym nie spróbował to stopy uciekają mi na zewnątrz. Na tyle że jest prawie niewykonalne dla mnie zrobienie przeplatanki bo nie mogę złapać wewnętrznej krawędzi. Ten sam problem miałem w lecie na rolkach. W czym tkwi problem? Mam jakąś niekształtną kostkę? Próbowałem kilku par łyżew i rolek. Po prostu gdy stanę na nich mam wrazenie ze szyny/płozy są zbyt blisko środka stopy przez co uciekają mi na zewnątrz. Jest to bardzo kłopotliwe u uniemożliwia komfortową jazdę. Ma ktoś jakieś rady?
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
wt., 24/01/2012 - 12:51
A jesteś pewien że dobrze je zapinasz?
śr., 25/01/2012 - 23:44
tak, pozatym to samo się dzieje przy wiązanych hokejkach, jak i rekreacyjnych pół na pół oraz tych z samymi klamrami
sob., 28/01/2012 - 20:35
1. Sprawdź czy są ostre - nie muszą być krojone w rowek, wystarczy że krawędzie będą ostre.
2. Jeżeli są, to może kwestia rozgrzewki? Sam często nie mogę ustać na lodzie, a przeplatanki to strach na nierozgrzanych nogach.
sob., 28/01/2012 - 20:38
Wiesz co, ostatnio miałem przerwę w jeździe - jakies 3lata. Może to też kwestia przełamania się? Jeżeli masz kogoś znajomego który by Cię poobserwował, idźcie na lód i niech sprawdza czy masz dobrą pozycję do przeplatanki: ugięte kolana, lekko wychylony do przodu i na zakręty wchodź z przechyłem.