Mam pytanie (nie wiem czy to dobry dział)
Mam łyżwy hokejowe i nie wiem jak je naostrzyć mam możliwości rowek, pólrowek, ćwierćrowek, płasko.
Nie znam się na tym ale chodzi mi raczej o to żeby się dało hamować bokiem, i dało robić jakieś poślizgi.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
sob., 02/01/2010 - 12:00
Jeżeli chcesz mieć możliwość hamowania bokiem, to polecał bym naostrzenie na płasko lub mały rowek.
Ja osobiście ostrze na płasko, lecz każdy ma inne upodobania.
A i oczywiście radzę nie ostrzyć samemu :)
Pozdrawiam, i wielu sukcesów
nie., 03/01/2010 - 08:37
Ja też uciekałbym jak najdalej od głębokich rowków! Makymalnie rowek 0,3mm i jeździ się łatwiej. No ale każdy może mieć inne upodobania/oczekiwania.
nie., 03/01/2010 - 17:09
Aha dzieki bo ja to tam wole robic jakies slizgi i hamowac bokiem ale slyszalem ze wtedy trudniej trzymac lyzwy na lodzie [ciezko sie robi przekladanke przodem]. No bo u mnie w miescie teraz nie ostrza lyzew na lodowisku wiec ostrze u sluzarza teraz mam na ćwierć rowek [wyglada na okolo 0.4 mm].
sob., 09/01/2010 - 02:21
cwiercrowek, lol sam to wymysliles ;) lyzwy ostrzy sie na plasko, wzglednie delikatna odwrocona parabolka
sob., 09/01/2010 - 19:20
No właśnie, ćwierćwałki (drewniane) wstawiało się (zamiast plastikowych lipnych listew koloru szaro-niebieskiego) do obramowania szyby w drzwiach pokoju w mieszkaniu z wielkiej płyty ;-)