Rozglądam się za łyżwami figurowymi do rekreacyjnej jazdy. Mimo totalnego braku umiejętności łyżwiarskich chciałabym poszukać nieco porządniejszego modelu. Zastanawiam się głównie nad Risport Venus i Edeą Brio. Pewnym problemem przy Edei jest to, że w tym momencie nie ma mojego rozmiaru z płozą rekreacyjną - tylko Club 2000. Obawiam się, że z taką nieco lepszą płozą będę ciągle zahaczać o ząbki... Czy ktoś mógłby poradzić mi, który z tych modeli wziąć lub zaproponować jakiś inny? Ceny tych łyżew, nad którymi myślę, wyczerpują już zupełnie pulę, którą jestem gotowa wydać.