niedawno kupiłam sobie łyżwy (nie są nowe) i nie wiem czy są one naostrzone??:( nie jestem specem tylko amatorem, więc to chyba wiele tłumaczy...czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy naostrzone łyżwy mają jakieś znaki szczególne??z góry dziękuję;)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
czw., 14/02/2008 - 21:36
Naostrzone łyżwy muszą mieć minimalny rowek wzdłuż płozy o głębokości niecałego milimetra. Na nienaostrzonych łyżwach ślizgasz się na boki - to poprostu czuć, jak odpychając się noga "ucieka" ci zamiast odpychać od podłoża.
Może mały rysunek:
Możesz sobie naostrzyć dla świętego spokoju - chyba się nie da naostrzyć "za bardzo" ;-)
czw., 14/02/2008 - 21:44
dziekuje;) jestem bardzo wdzieczna:):)
sob., 10/01/2009 - 00:10
ostrzylem lyzwy w punkcie gosport tam gdzie kupilem swoje to stwierdzilem ze lepiej bym mlotkiem to zrobil a punkt u mnie w bydgoszczy maja od kilku dobrych lat. popytalem paru starszych lyzwiazy i doradzili mi na makkwaeta, kiedy dotarlem na miejsce wyszedl taki powiedzmy dziadek z maszynka jakas mala sie zdziwilem ale no dobra jak tu juz jestem to zobacze. na wstepie gostek stwierdzil ze jedna ploza jest zupelnie kszywa, zabral sie do roboty, zrobil i pokazal mi patent, jak sprawdzic zewnetrzne krawedzie lyzew - przykladamy paznokiec pod minimalnym katem i lekko pociagamy w dul rownolegle z ploza, paznokiec powinien sie "zeskrobac" ale tak zeby nie powstal slad na nim. przpraszam za dlugia opowiastke ale od tego czasu tylko u nigo ostrze :)
P.S po gosport zewnetrzne krawedzie wogle nie byly ostre ;/
nie., 11/01/2009 - 22:56
Bo w takich miejscach pracują ludzie z przypadku - skąd mają wiedzieć cokolwiek o ostrzeniu?
A taki pan Stasio ze Stegien - pewnie już co najmniej kilkanaście lat ostrzy ;-)
sob., 24/01/2009 - 10:19
Wiecie co? Z tym ostrzeniem to sa jaja. Zlecilem ostrzenie lyzew swoich lyzew hokejowych na lodowisku Orbita we Wroclawiu i pan "ostrzarz" namowil mnie na naostrzenie "na rowek". Rowek mial prawie 1mm glebokosci i powiem Wam, ze nie moglem normalnie zahamowac!!! Tzn. zmusilem cialo do ostrej zmiany pozycji, ale lyzwy wpadaly w mocne drgania - efekt taki jakby plozy mialy mi zaraz odpasc! Jezdze od dziecka i po raz pierwszy czulem sie zle na lodzie! Wrocilem z lyzwami do innego speca od ostrzenia w Carrefourze w Intersporcie i naostrzym mi na minimalny polokragly rowek ok. 0.2mm i jest znowu OK.
Jak to jest? Ponoc wszyscy osrza swoje hokejowki na "row marianski" i jakos potrafia zahamowac - tak twierdzil ten spec od ostrzenia. Z tego zniosek, ze jestem inny, bo wole ostrzenie na malutki rowek.
A jak Wy ostrzycie? I czy dajcie rade ostro zahamowac bokiem z rowkiem 1mm???
Pozdro,
Kangie
nie., 25/01/2009 - 11:54
Witam
Pan który ostrzył mi łyżwy powiedział że rowek mają mieć tylko figurówki a łyżwy hokejowe mają być bez rowka muszą mieć tylko ostre krawędzie.
pon., 09/02/2009 - 22:03
kangi!mam prośbę jak będziesz na lodowisku ORBITA we Wrocławiu to idż do pana który Cię namówił na rowek i kopnij go w rowek....!pozdrawiam wszystkich!P.zTorunia!hey!
czw., 26/02/2009 - 00:47
i w sumie nie rozwiazane, ale wydaje mi sie ze to ostrzenie hokejowek tylko na krawedziach jest trafione, gadalem z takim jednym co swietnie jezdzi i tez mowil ze na rowku wogle sie nie da, pozatym z tego co wyszperalem takie marki jak CCM i Bauer sa wlasnie ostrzone na krawedziach, Bauerki pomacalem i to fakt ;)
wt., 20/10/2009 - 23:37
a co zrobic z totalnie płoze na prosto nie ma żadnego wgłebienia? da się to uratować?
wt., 27/10/2009 - 12:10
tak poprostu trzeba je naostrzyc, jezeli bedzie to recznie robione to moze zajac wiecej czasu, jezeli ktos taki powie ze sie nie da to szkoda mu czasu albo nie umie, na maszynce to bez problemu tez sie zrobi :)
śr., 11/11/2009 - 15:36
to są święte słowa!!!!!!łyżwy do gry nie mogą mieć rowka ale krawędzie muszą być ostre!takie łyżwy praktycznie ostrzy się co mecz!z rowkiem nigdy się nie nauczycie sprawnie poruszać na lodzie,dlatego polecam dobre łyżwy z dobrej stali ostrza.ale oczywiście nie każdego stać na firmowe dlatego polecam allegro tam można trafić na dobry sprzęt za normalne pieniądze;jofa rbk,bauer nike,graf,easton,ccm,koho,ewentualnie botas.pozdrawiam
czw., 26/11/2009 - 16:33
da się gołym okiem zauważyć ,żę łyżwy są naostrzone?
czw., 26/11/2009 - 19:36
płozy się wtedy świecą ;-)
czw., 26/11/2009 - 19:39
Raczej na oko tego nie stwierdzisz. Trzeba przejechać paluchem na boki i wtedy uświadczysz czy naostrzone czy nie.
czw., 26/11/2009 - 20:54
dokladnie jezeli w sklepie pomacasz jakies takie lepsze z gornej polki, to poczujesz tylko krawedzie, jezeli nic to bedzie to oznaczac ze ktorys zezon leza ale oczywiscie sa z najnowszego katalogu i wogle, w go sporcie sobie oznaczylem kilka modeli i widze ze juz 3 sezon zalegaja: tempishe direct 407 i takie plastiki figurowe.
wt., 01/12/2009 - 18:43
Ciekawy film instruktazowy po angielsku:
http://www.youtube.com/watch?v=IOpTvXii1so&feature=related
śr., 02/12/2009 - 18:36
dobrze naostrzona lyżwa mo rowek ostre kanty jednakowej wysokości i w zaleznosci od upodobań profil
pt., 11/12/2009 - 00:08
Rowek ma być między pośladkami, a hokejówki się ostrzy na krawędziach!!!
pt., 11/12/2009 - 17:54
Dobrze prawi!!! Wódki mu nalać :D :D :D ;-)
sob., 19/12/2009 - 22:41
ale czym to tak naostrzyć
pon., 21/12/2009 - 16:25
najlepiej diaksem
pon., 21/12/2009 - 16:26
najlepiej diaksem
pon., 21/12/2009 - 16:27
Rowek ma być między pośladkami, a hokejówki się ostrzy na krawędziach!!!
skąd ty taki mądry jesteś???
pt., 25/12/2009 - 18:53
rowek ma byc w figurowych,hokejowki tylko na krawedziach
nie., 27/12/2009 - 12:42
Wasze problemy z ostrzeniem łyżew mnie dobijają.Ja takich nie mam, ponieważ łyżwy do Tripskatu ostrzę sam za pomocą osełki.I co Wy na to?
nie., 27/12/2009 - 19:08
kolego a zdradzisz sekret gdzie w bdg dobrze ostrzą łyżwy ?
nie., 27/12/2009 - 21:39
A może znacie w Płocku kogoś kto ostrzy?
pon., 28/12/2009 - 13:34
http://www.youtube.com/watch?v=IOpTvXii1so&feature=related
Przygotuj maszyne do ostrzenia,ustaw ta czarna miarke tj: 1/2 dla hokeja, 1 jazda figurowa, 1 1/2 dla goaltending. Im wieksze wglebienie tym bardziej wbijasz sie w lod,im wieksza krawedz, tym wieksza stabilnosc jazdy.
ja mysle ze trzeba przetestowac samemu rowek i na plasko
z tym ze na rowku trzeba sie nauczyc chamowac bo na plaskim to po 15 minutch nauki juz potrafisz ladnie zachamowac a z rowkiem to jest troche ciezej :)
wt., 29/12/2009 - 11:19
Ja ostrzę koło Bazyliki w bydgoszczy u murzyna. Ten koleś ostrzy hokejówki z rowkiem i to głębokim. Stwierdza fakt że jakby naostrzył nam na płasko to byśmy codziennie u niego byli. A propo kolegi wyżej Z rowkiem da się sprawnie poruszać po lodzie trzeba tylko umieć hamować ;p aż lód podcinasz
śr., 30/12/2009 - 14:15
to ja naostrzyłem łyżwy w decathlonie ... jade na stegny wchodze na lodowisko nogi mi sie rozjedzają ;/ ale byłem wkur#####
czw., 14/01/2010 - 22:05
Racja, na łyżwach naostrzonych "na rowek" jeździ sie bardzo dobrze ale ciezko jest zahamować. Do gry w hokeja łyżwy musza miec ostre krawedzie i maja byc bez rowka.
śr., 20/01/2010 - 09:40
może ten link wyjaśni trochę nieścisłości w dyskusji jak powinno się ostrzyć hokejówki
http://www.pth-hokej.pl/forum/viewtopic.php?t=75
śr., 20/01/2010 - 09:49
i jeszcze jeden
http://www.pth-hokej.pl/forum/viewtopic.php?t=119
śr., 20/01/2010 - 20:04
haha z mojego forum ktos linka podal ;)
czw., 21/01/2010 - 12:59
ja podałem bo patrze że tutaj sami "eksperci"...jak powiedziałem że do hokeja ostrzy się "na płasko" to mnie wyśmiali na lodowisku prawie...
czw., 21/01/2010 - 19:11
A ci, co ostrzą to umieją jeździć na łyżwach?? W zdecysowanej większości sądzę, że nie :-)
pt., 22/01/2010 - 00:16
up# przeważnie to byli hokeiści, nieudani trenerzy, lub ludzie którzy robią to od kilkunastu/dziesięciu lat.
Nie radził bym zarzucać im niekompetencji, o ile nie stoi za ladą 20 letni żelas..
Nie dziwię się że Cie wyśmieli, bo głupoty gadasz.
Zawodnik wybiera co lubi, czy rowek czy płasko, zalezy to od np. wagi czy pozycji na lodowisku.
Pamiętajmy że mogą być też płozy bardziej ostre i mniej ostre.. co też jest zależne od potrzeb gracza.
Jak dla takich amatorów jak my, płaskość jest najlepsza :)
pt., 22/01/2010 - 18:54
"Jak dla takich amatorów jak my, płaskość jest najlepsza :)"
Racja! Ja nie umiem mocno przyhamować z głębokim rowkiem! 0.3mm jest w sam raz jak dla mnie :-)
sob., 23/01/2010 - 12:28
rozwalacie swoimi wiadomościami
nie., 24/01/2010 - 19:44
Czytam Wasze wypowiedzi i rzecz typowo Polska ile ludzi tyle poglądów. Jeżdże na łyżwach od 1986 roku, zaczynałem na płaskich płozach, łyżwy skórzane POLSPORTY i też mogłem grać w hokeja, ale od kiedy miałem naostrzone na rowek jazda była o niebo lepsza, hamowanie fakt wymaga wprawy i kwestia samego rowka, nie może być zbyt głeboki. Zatem rowek to tak naprawde zaokrąglenie wenetrzne płozy 0,3 mm-0,5 mm i z taki rozkiem pośmigacie i zahamujecie. Każde następne łyżwy jakie miałem 1990 rok SALVO plastikowe, później Bauer turbo, z wiekiem zwolniłem i teraz Nike. Każde jedne mają rowek :-) a jako młodzieniec nieźle szyłem i grałem. Także polecam lekkie wewntrz zaokraglenie i zaczniecie pewnie czuc sie na lodzi. Mimo wszystko czy rowwek cz też płaska płoza, wymaga umiejętności jazdy, a to wymaga lat jeżdzenia. Pozdrawiam :_)
nie., 24/01/2010 - 21:17
Dobrze napisał Gość z 24/01/2010 - 18:44 Nowy.
Ja też preferuję rowek, ale mały 0,3mm strzałki ugięcia łuku :-) Muszę przeliczyć jaki to będzie promień w calach :-P
pon., 25/01/2010 - 01:15
jak z twardością lodu, dziś na stegnach byłem , koło - 15 -20, i nogi mi się rozjeżdżały, łyżwy ostrzyłem ze 3 wyjścia wcześniej, ale to ostrzenie było krótko mówiąć do pupy(ostrzone na innym lodowisku), łyzwy też słabe i szybko tepią się, a sa na płask zrobione, a wtedy chyba trzeba często ostrzyć
kiedyś jeździłem na starych skórzanych łyzwach taty, i szybkość - po prostu smigały, ale hamowanie, nie dalo rady- rowek chyba ponad milimetr;)
pon., 25/01/2010 - 01:22
lód mogłbyć świeży, suchy i jak to u nas mówią "ostry" bądź wszystko razem nazywają "chujowy" :).
No trzeba je co jakiś czas ostrzyć, dla mnie jest to 2, 3 tygodnie. ponad milimetr? - wątpie. Milimetr mają figurówki.
pon., 25/01/2010 - 21:22
był milimetr, a to dlatego, że kiedyś tata wziął pilnik okrągły i zrobił rowek, chyba aby lepiej się jeździło;), ale hamowanie bokiem jest w nich niemożliwe, stare łyżwy marki meteor;)chyba
przeczytałem na forum obok że na płaskich nie powinno się wiązać za mocno aby lekko latała łyżwa i się czepiała silniej podłoża-- spróbuję, ale jak będzie cieplej i lód będzie miększy
więc na stegnach mi dobrze zaostrzą?? tzn z minimalnym rowkiem, oby, dzieki za odpowiedź wyżej
pon., 25/01/2010 - 21:28
a jeszcze jedno pytanko mam, sory że nie w temacie:
jest jakiś preparat albo płyn aby nasączyć skórę w starych łyżwach, tak aby się usztywniła, bo strasznie wyrobiona jest i noga lata?
wt., 26/01/2010 - 18:32
kup nowe lyzwy za 150pln i nie cuduj z artefaktami.
wt., 26/01/2010 - 17:30
wykrochmaluj XD
Nic nie zrobisz, btw. pewnie to są figurówki, i nigdy nie były sztywne. A tak naprawdę posłuchaj Dun'a ;)
pt., 29/01/2010 - 19:54
Mam pytanko- czy istnieje możliwość wymiany płozy w łyżwach, w przypadku gdy płoza zostanie starta przez wielokrotne ostrzenie. Pytanie dotyczy nowoczesnych łyżw typu Bauer supreme lub tempish direct ? Czy ktoś wogóle bawi się w coś takiego?
sob., 30/01/2010 - 21:22
Sluchaj, sprawa wygląda tak że musiałbyś wywalić stare nity, wymienić płozę, nowe nity zamontować, jeżeli nie są to bauery super dobre, radzę kupić nowe.
Bo to będzie trochę kosztować.
nie., 07/02/2010 - 17:55
do chopakow z Bydgoszczy murzyn najlepiej ostrzy :) to fakt, jezdzicie na stawach w myslu czy w fordonie? ja na starym smigam, latwo mnie poznac jak robie przekladanke to sie wychylam bardzo mocno w lewo a i po nicku mozna mnie znalesc tam :)